PATRZYSZ W LUSTRO CODZIENNIE… I NIE WIDZISZ, ŻE JEST CIĘ CORAZ WIĘCEJ.
Znasz to?
Rano szybko kawa.
Potem praca.
Telefon.
Obowiązki.
Zakupy.
Dom.
Rodzina.
Żyjemy w biegu. 🏃♀️
I często nie zastanawiamy się, co tak naprawdę jemy.
☕ Kawa i coś słodkiego „na szybko”.
🥪 Kanapka zjedzona między jednym obowiązkiem a drugim.
🍪 Przekąska, bo nie było czasu na normalny posiłek.
🍕 Gotowe jedzenie, bo jesteśmy zmęczone.
🍫 Wieczorem „coś mi się należy po całym dniu”.
I kilogram po kilogramie…
TYJEMY.
Ale jest coś jeszcze.
Najgorsze jest to, że często… tego nie zauważamy.
Patrzymy na siebie w lustrze codziennie.
Dzisiaj.
Jutro.
Za tydzień.
Za miesiąc.
Zmiany zachodzą tak powoli, że nasz mózg zaczyna traktować je jak coś normalnego.
Przyzwyczajamy się do swojego odbicia.
Najpierw spodnie są trochę ciaśniejsze.
Potem kupujemy większy rozmiar.
Potem przestajemy zapinać ulubioną sukienkę.
I zamiast powiedzieć:
„Przytyłam. Muszę się sobą zająć.”
mówimy:
„Ta sukienka się skurczyła…”
„To przez wodę…”
„Od jutra zacznę…”
„Teraz nie mam czasu…”
Aż pewnego dnia patrzymy na stare zdjęcie i myślimy:
„Kiedy ja tak przytyłam?!”
Nie stało się to w jeden dzień.
Stało się małymi krokami.
I właśnie dlatego nie potrzebujesz teraz robić rewolucji.
Nie musisz od jutra głodować.
Nie musisz rzucać się na mordercze treningi.
Nie musisz odmawiać sobie wszystkiego.
CZAS SIĘ ZATRZYMAĆ I ZACZĄĆ ZAUWAŻAĆ.
Jak?
❤️ 1. Stań na wadze — nie po to, żeby się oceniać.
Po to, żeby wiedzieć, gdzie jesteś.
❤️ 2. Zmierz obwód brzucha.
Centymetr nie oszukuje i pomaga zauważyć zmiany wcześniej.
❤️ 3. Przez kilka dni zapisuj wszystko, co jesz.
Bez oceniania siebie. Po prostu zobacz, gdzie „uciekają” kalorie.
❤️ 4. Znajdź ruch, który polubisz.
Bo jeśli ruch jest karą — prędzej czy później z niego zrezygnujesz.
Ale jeśli ruch daje Ci radość…
💃 zaczynasz na niego czekać,
💃 spotykasz innych ludzi,
💃 słuchasz muzyki,
💃 śmiejesz się,
💃 poprawiasz kondycję,
💃 i przy okazji… spalasz kalorie.
NIE CZEKAJ, AŻ WAGA POKAŻE KOLEJNE 5 KILOGRAMÓW.
Nie czekaj na poniedziałek.
Nie czekaj na pierwszy dzień miesiąca.
Nie czekaj na „lepszy moment”.
Zatrzymaj się dzisiaj. Spójrz na siebie z troską — nie z krytyką.
I zadaj sobie jedno pytanie:
Czy chcę, żeby za rok było mnie jeszcze więcej… czy chcę zacząć odzyskiwać siebie?
Jeżeli wybierasz tę drugą odpowiedź…
💃 ZACZNIJ SIĘ RUSZAĆ.
Nawet jeśli dziś możesz tylko przez jedną piosenkę.
Bo jedna piosenka może być początkiem. ❤️
SPALAMY KALORIE W TAŃCU
Bo odchudzanie nie musi być karą. Może być przyjemną drogą do odzyskania siebie. 💃❤️
Zapraszamy na zajęcia- wiemy, co znaczy nadwaga i otyłość, naprawdę.
Od razu przepraszamy nie możemy być wszędzie-poniżej lokalizacje i dni, do których można się zapisać zapisy@spalamkaloriewtancu.pl
504699512


